Powódź? Każdemu się może zdarzyć, nawet artyście.
Nietypowy temat, niezwykle miejsce, wyjątkowy twórca
Wystawa asamblaży Sławka Stawarczyka.
Ey DANA, DANA…
Ekologia, człowiek i prawdziwa twarz natury. Kameralna wystawa - refleksją wobec wielkiego zdarzenia.
DANA to zjawisko pogodowe, które powtarza się jesienią w okolicach Walencji w Hiszpanii co roku. Spotykajace się w jednym miejscu ciepłe i zimne masy powietrza wywołują silne deszcze w górach, tuż przy wybrzeżu. Co trzydzieści lat powodują wielkie powodzie. W październiku 2024 wydarzenie to przybrało wyjątkowo agresywną formę, zbierając potworne żniwo ponad 224 ofiar.
„Nazywam się Sławek Stawarczyk i jestem artystą wizualnym. Na stałe mieszkam w gminie Chiva pod Walencją i byłem świadkiem i uczestnikiem tych wydarzeń z października 2024.
Dana wtargnęła do mojego domu zabierając sprzęty i poczucie bezpieczeństwa. Zniszczyła mury i mój porządek świata.
Przepracowując własną traumę, stworzyłem obiekty, które pozwoliły mi przygotować wystawę, opowiadającą moją historię tej powodzi.
Jak jednak mam nadzieję, wysyntetyzowanie tego, co najważniejsze, sprawi, że będzie to głosem, nie tylko moim, ale również uczestników i świadków tej tragedii.”
Colores Art Gallery
Calle Denia 60
46006 Valencia
5 kwietnia - 8 czerwca 2025 roku
Sławek Stawarczyk, pracuje tworząc assamblage. Czerpie z tradycji polskiej sztuki i światowej, ale szczególnie inspiruje się twórczością Władysława Hasiora. Jestem z tego dumny i cieszę się, że mogę iść tą drogą.
Myślę, że udało mi się znaleźć swoją ekspresję i przetworzyć język używany w twórczości, by wyrażać się w sposób precyzyjny i czytelny.
Sztuka konceptualna zazwyczaj wymaga wyjaśnień kontekstu i przeżyć własnych. W przypadku tej wystawy, można jej intencje zawrzeć w jednym zdaniu, co stoi za siłą i jasnością jej przekazu.
Porozumiewając się z widzem artysta jest zaskakująco szczery.
Jeśli więc nie sam temat wystawy, to ta dziecięca szczerość może być siłą jego sztuki.
Świadomie łączy tandetę i rzeczy potocznie uznane za śmieci z wyszukanymi materiałami, w swoich pracach.
Mówi „Nie boję się łączyć. Zawsze lepiej to robić, niż dzielić. Wiem, że w obecnym świecie, to dość niepopularne, tak, jak technika, której używam. To uwielbiam najbardziej w assemblage jego niepopularność i zdolność lączenia, tego, co wydawało się niemożliwe do współegzystencji.
Rodzinna pasja i spełnione marzenie „Galanta opowieść o Łodzi” pomoże najmłodszym poznawać miasto
Czy AI może być artystą? Debata o roli sztucznej inteligencji w kulturze przybiera na sile
Festiwal Poznań VJU
Bezcenne pergaminy relacji polsko-krzyżackich znów w Warszawie - pierwszy raz od 84 lat dostępne dla wszystkich.
Teatr Kamienica PREMIERA "Żyj teraz!" Justyna Sieńczyłło
MAREK GLINKOWSKI FUGA
LETO & Art Warsaw Miodowa
Wystawa prac Andrzeja Dudzińskiego w Galerii Opera
„Szklany Zamek Żeromskiego”
SPOTKANIE AUTORSKIE Z BŁAŻEJEM AUGUSTYNEM
NOWY PROJEKT GALERII FOTO-GEN I KINOMANUAL W PRADZE